RODO i cookies — podstawy
Jeśli prowadzisz gabinet, kancelarię albo firmę usługową w Polsce, prędzej czy później padnie pytanie o RODO i pliki cookies. Od razu uczciwie rozdzielmy role: my budujemy stronę i możemy podpiąć do niej narzędzia techniczne, ale nie przygotowujemy dokumentów prawnych i nie oceniamy, czy Twoja strona spełnia wymogi prawa. To zawsze zadanie dla prawnika.
Czym są cookies i po co jest ten baner?
Cookies to małe pliki, które strona zapisuje w przeglądarce odwiedzającego — np. żeby zapamiętać jego preferencje albo zliczyć wizytę w narzędziu do statystyk odwiedzin. Baner z prośbą o zgodę pozwala odwiedzającemu zaakceptować albo odrzucić te pliki, zanim zaczną działać te, które nie są niezbędne do samego działania strony.
Baner cookies to opcja, nie standard
Baner nie jest standardową częścią strony, którą dla Ciebie budujemy. Jeśli chcesz go mieć, polecamy gotowe narzędzia do zarządzania zgodami, takie jak Cookiebot albo CookieFirst. Działają trochę jak wynajęty portier: same sprawdzają, jakie pliki cookies pojawiają się na stronie, pytają odwiedzających o zgodę i zapisują ich decyzje.
Nie musisz się tym zajmować samodzielnie. Możemy założyć konto w takim narzędziu w Twoim imieniu, podpiąć baner do strony i skonfigurować go tak, żeby np. narzędzia analityczne uruchamiały się dopiero po wyrażeniu zgody. Na koniec przekazujemy Ci dostęp do konta. Jedno trzeba powiedzieć wprost: abonament za narzędzie do zgód zawsze opłacasz Ty. Konto jest Twoje, więc płacisz za nie bezpośrednio dostawcy, swoją kartą — tak samo jak za domenę. To, czy nasza praca przy podpięciu banera jest już w cenie, zależy od wybranego pakietu i dodatków — szczegóły znajdziesz w cenniku.
Co jest po Twojej stronie
Kilka rzeczy zależy wyłącznie od Ciebie jako właściciela firmy, nie od nas jako wykonawcy strony:
- polityka prywatności, regulamin i wszystkie inne dokumenty prawne — przygotowuje je Twój prawnik, nie my
- decyzja, czy baner cookies jest Ci potrzebny i jaką treść ma wyświetlać
- jeśli korzystasz z dodatkowych narzędzi (np. systemu do zapisów, newslettera), to Ty decydujesz, jakich danych od klientów potrzebujesz
- to Ty jesteś administratorem danych Twoich klientów — my dostarczamy narzędzie, ale to Twoja firma odpowiada prawnie za to, jak z niego korzysta
Jak to ugryźć w praktyce
Najprościej zacząć od rozmowy z prawnikiem, który zna Twoją branżę — zwłaszcza jeśli przetwarzasz dane wrażliwe, np. w gabinecie medycznym. Gdy dostaniesz od niego gotowy regulamin i politykę prywatności, prześlij nam je, a przy pierwszym wdrożeniu dodamy je na stronę, zanim ta zostanie opublikowana. Jeśli prawnik zaleci baner zgód, podepniemy też wybrane narzędzie.
Później, jeśli Twój pakiet obejmuje panel do edycji treści, zmiany w obu dokumentach wprowadzasz już samodzielnie — w panelu znajdziesz osobne pozycje Regulamin i Polityka prywatności, a tekst wklejasz i formatujesz w zwykłym edytorze tekstu. Prawnik zaktualizował politykę po zmianach w przepisach? Podmieniasz treść i publikujesz, bez czekania na nas.
Za treść dokumentów i zgodność strony z przepisami nie bierzemy odpowiedzialności — naszą rolą jest techniczne wdrożenie tego, co ustalisz z prawnikiem.
Chcesz podpiąć Cookiebot albo CookieFirst do swojej strony? Napisz do nas — sprawdzimy, co obejmuje Twój pakiet, i pomożemy Ci założyć konto, które potem opłacasz już sam.